Wiersze i piosenki

Drukuj Email

MOTYLKI

PAŹDZIERNIK

 

 

Wiersz "Idzie kotek"

I. Salach

 

Idzie, idzie kotek mały
doszedł do przedszkola.
Ola go znalazła w szatni
i przyniosła do nas.
Kotku mały, kotku szary
możesz z nami zostać,
jeść dostaniesz, pić też damy,
krzywda cię nie spotka.

 

 

 Piosenka „Kotek puszek”


Kotek Puszek z czarną łatką
Dziś w przedszkolu był z Agatką,
A z kieszeni u fartuszka
Wyglądały małe uszka.

Nagle ruszył się fartuszek,
Na podłogę skoczył Puszek,
Teraz, kotku, będziesz z nami,
My już ciebie nie oddamy!

 

 

Zabawa naśladowcza „Zajączek wybiera się z wizytą”

 

„Pan zajączek myje łapki, bo są jeszcze nieumyte,
Myje pyszczek, myje szyję, bo wybiera się z wizytą.
Lecz najdłużej myje uszy, bo ma uszy bardzo długie:
Wodą, mydłem, mydłem, wodą, najpierw jedno, potem drugie.

 

 

„Witaminowa piosenka”

 

I. Rośnie pomidor na krzaczku, obok cebuli, buraczków.

Z każdym dniem bardziej czerwony, śpiewa zadowolony:

ref. Czy ktoś wie, czy ktoś wie,

co w warzywach kryje się?

II. Rośnie ogórek przy ziemi

obok ziemniaków, marchewki.

Z każdym dniem bardziej zielony

śpiewa zadowolony.

 

 

 

Rymowanka:

 

W domu, w kinie, na pływalni,

rowerami, drogą przez las,

cieszę się, kiedy wspólnie

z rodzicami spędzam czas.

 

 

 

Piosenka: „Piosenka przedszkolaka”

 

I. Podaj mi mamusiu rękę,
Do przedszkola czas już czas.
Chcesz zaśpiewami piosenkę,
Którą umie każdy z nas.

ref.Śpiewa ptak la, la, la,
to wesoły znak.
My dla mamy zaśpiewamy
la, la, la, o tak.

II. Płot i brama, dumne topole
Drogę tę na pamięć znam.
Popatrz mamo już przedszkole,
Pozwól dalej pójdę sam.

ref.Śpiewa ptak la, la, la,...

 

 

 

Wiersz: "Spadła gruszka do fartuszka"

 

Spadła gruszka do fartuszka,
A za gruszką dwa jabłuszka,
A śliweczka spaść nie chciała,
Bo śliweczka niedojrzała.

 

 

Piosenka: "My jesteśmy przedszkolakami - zwierzątkami"

 

 

My jesteśmy motylkami

Motylkami, motylkami.

I machamy skrzydełkami,

A latamy tak: Jak?

 

 

My jesteśmy żabki małe, żabki małe,

żabki małe.

I skaczemy doskonale.

A tak waśnie tak:   Jak?

 

 

My jesteśmy biedronkami, biedronkami

biedronkami.

I ruszamy odnóżami.

A idziemy tak:  Jak?

 

 

My jesteśmy mądre sowy, mądre sowy,

mądre sowy.  

Chociaż mamy małe głowy.

A tańczymy tak: Jak?

 

 

 

 

WRZESIEŃ

 

Piosenka: "Maszeruje mała Ania"

Autor: Bożena Forna

 

1. Maszeruje mała Ania
razem z rodzicami,
głośno śpiewa im piosenkę
z wiatrem i ptakami.

Ref.  La lala śpiewaj też,
la lala jeśli chcesz.
 

2. Opowiada o przedszkolu
i o miłej pani,
o zabawkach i o swojej
przyjaciółce Hani.

Ref. La lala śpiewaj też,
la lala jeśli chcesz.

 

 

 

Wiersz: "Mam trzy lata"

autor: I.Suchorzewska

 

Mam 3 latka, 3 i pół

brodą sięgam ponad stół.

Do przedszkola chodzę z workiem

i mam znaczek z muchomorkiem.

Pantofelki ładnie zmieniam,

myję ręce do jedzenia.

Zjadam wszystko z talerzyka,

tańczę, kiedy gra muzyka.

Umiem wierszyk o koteczku,

o tchórzliwym koziołeczku,

i o piesku co był w polu,

nauczyłam się w przedszkolu.

 

 

 

 

Piosenka: "Hola, hola, oto Przedszkolak!"

muzyka i słowa: M.Tomaszewska

 

Ja już jestem duży i nie noszę pieluch.
Chodzę do przedszkola mam kolegów wielu.
ref.:Hola, hola, oto przedszkolak!

Ja już jestem duży, smoczka nie używam,
wiem, jak każde z grupy dziecko się nazywa!
ref.: Hola, hola, oto przedszkolak!

Ja już jestem duży, lubię panie nasze
i za moją mamą wcale już nie płaczę.
ref.: Hola, hola, oto przedszkolak!

 

 

 

Wierszyk: "Przyjaciel dzieci"

Mirosława Wojtczak

 

Idzie krasnal leśną drogą

i wesoło śpiewa.

Dookoła kwitną wrzosy

słoneczko przygrzewa.

 

Dokąd idziesz krasnoludku?

-zajączki pytają.

Właśnie idę do przedszkola,

tam na mnie czekają.

 

 

 

 

 

ŻABKI

 

WRZESIEŃ

 

Wiersz: "Moje ciało"

 

Tutaj rączkę, a tu nogę mam.

Czoło, włosy i kolana dwa.

Brzuch i stopy, plecy, nos i brwi.

Usta, dłonie, kciuk – przy dłoni tkwi.

 

 

 

 

Piosenka: "Kiedy jesteś smutny"

 

1.Kiedy jesteś smutny i humoru nie masz,

a świat cały w twoich oczach szary jest.

Nie czekaj już dłużej, stań tu razem z nami

i powtarzaj każdy ruch i gest.

Ref.: Do przodu, do przodu, i raz, dwa, trzy;

do tyłu, do tyłu i raz, dwa, trzy.

 w lewo, w bok, w prawo w bok i do góry skok.- 2x

 

2.Kiedy jesteś smutny i humoru nie masz,

a świat cały w twoich oczach szary jest.

Nie czekaj już dłużej, stań tu razem z nami

i powtarzaj każdy ruch i gest.

Ref.: Do dołu, do dołu, i raz, dwa, trzy;

do góry, do góry i raz, dwa, trzy.

w lewo, w bok, w prawo w bok i do góry skok. – 2x

 

3.Kiedy jesteś smutny i humoru nie masz,

a świat cały w twoich oczach szary jest.

Nie czekaj już dłużej, stań tu razem z nami

i powtarzaj każdy ruch i gest.

Ref.: Dokoła, dokoła, i raz, dwa, trzy;

dokoła, dokoła i raz, dwa, trzy.

 w lewo, w bok, w prawo w bok i do góry skok.-2x

 

 

 

 

Piosenka: „Jestem sobie przedszkolaczek”

 

Jestem sobie przedszkolaczek,
nie grymaszę i nie płaczę.
Na bębenku marsza gram,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy tu zabawek wiele,
razem bawić się weselej.
Bo kolegów dobrych mam,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy klocki, kredki, farby,
to są nasze wspólne skarby.
Bardzo dobrze tutaj nam,
ram tam tam, ram tam tam.

Kto jest beksą i mazgajem,
ten się do nas nie nadaje.
Niechaj w domu siedzi sam,
ram tam tam, ram tam tam.

 

 

Rymowanka: „Cztery lata”

 

Cztery lata mam,

duży jestem już.

Zjadam wszystko sam,

taki ze mnie zuch.

 

 

 

 

 

BIEDRONKI

PAŹDZIERNIK

 

 

Piosenka „Nasze uszy słyszą świat”

 

Każdy z nas ma dwoje oczu,

Które widzą wszystko, widzą wszystko.

Błękit nieba, biały domek,

Zieleń traw i lisków, traw i listków.

 

Ref. Uszy słyszą ptaków śpiew

Dzwonki deszczu, granie drzew,

A nad stawem chóry żab,

Nasze uszy słyszą świat.

 

Każdy z nas ma jeden nosek

Do wąchania kwiatków, do wąchania.

Czasem także do kichania

Lecz na szczęście rzadko, do kichania.

 

Ref. Uszy słyszą ptaków śpiew

Dzwonki deszczu, granie drzew,

A nad stawem chóry żab,

Nasze uszy słyszą świat.

 

 

Wierszyk „Części ciała”

  M. Barańska

 

Tu mam głowę.

Kto mi powie, ile włosów ma na głowie?

Tu mam oczka do mrugania,

A tu uszy do słuchania

 

 

Piosenka "A to jeż"

 

Taki las wielki las, wielki że aż strach

Z rudych drzew ściany ma, z rudych liści dach

W lesie szmer, w lesie szum, coś tam stuka wciąż

Może to dziki smok, może wielki wąż!

 

Skacze coś jak piłka, całe w burych szpilkach

Toczy się jak kulka całe w liści piórkach

Skacze coś jak piłka, całe w burych szpilkach

Idzie poprzez jesień, wrzosy w kolcach niesie

 

Biegną więc, biegnę więc, biegnę ile tchu

Może tam schowam się, może lepiej tu

Wkoło szmer, wkoło szum, coś tam stuka wciąż

Coś jest tuż obok mnie, czy to smok czy wąż?

 

A to jeż jak piłka, cały w burych szpilkach

Toczy się jak kulka, cały w liści piórkach

A to jeż jak piłka, cały w burych szpilkach

Idzie poprzez jesień, wrzosy w kolcach niesie

 

 

Wierszyk "Leśne masaże"

 

Przez las idzie jeż,

ten kłujący zwierz.

Wiewióreczka skacze,

chomik w norce płacze,

rybki w wodzie się pluskają,

a zajączki uciekają.

Maszeruje gruby miś,

strumień sam przekroczy dziś.

Borsuk w norce spaceruje,

zapasy szykuje.

 

 

Piosenka "Licho"

 

Przyszło licho ciemna nocą, ciemną nocą.

Nie wiadomo jak i po co, jak i po co?

Ref. Przyszło licho ciemna nocą,

Nie wiadomo jak i po co, 

nie wiadomo jak i po co, ciemną nocą.

 

Weszło drzwiami i oknami i oknami.

Zaszumiało firanami, firanami.

Ref. Przyszło licho…

 

Potem weszło w dziurę w bucie, dziurę w bucie.

Nie wiedziało jak z niej uciec, jak z niej uciec.

Ref. Przyszło licho…

 

Czy to licho tutaj było, tutaj było?

Może tylko mi się śniło, mi się śniło?

Ref. Przyszło licho…

 

 

 

Wierszyk z pokazywaniem:  "Pajacyki" 

B.Szelągowska

 

Robimy pajacyki

Tańczymy w rytm muzyki.

Robimy dwa podskoki.

Łapiemy się pod boki,

Robimy dwa kółeczka

Kto wchodzi do środeczka?

 

 

 

Piosenka: "Sałatka"

 

I. Gdy ogórek wesoło śmieje się, 

a pomidor wciąż na mnie patrzy tak, 

to do głowy przychodzi jedna myśl,  

że sałatkę zrobić chcę.  

 

Ref.: Sałatka, sałatka jarzynowa 

bardzo smaczna, tak smaczna jest i zdrowa, 

a jeśli, kolego, o tym nie wiesz,

to możesz kłopoty mieć.  

 

II. cebuli troszeczkę jeszcze dam, 

choć zgryźliwie, zgryźliwie szczypie w nos. 

No bo o tym to chyba każdy wie, 

że cebule zdrowe są.  

 

Ref.: Sałatka, sałatka jarzynowa…  

 

III. Teraz wszystko wymieszam mocno tak, 

trochę pieprzu i soli jeszcze dam, 

i spróbować jej teraz szybko chcę, 

bo wygląda pysznie tak.  

 

Ref.: Sałatka, sałatka jarzynowa...

 

 

Rymowanka: "Cebula i buraczek"

 

 

Cebulka, cebulka,   

okrągła jak kulka, 

buraczka złapała, 

potańcować chciała.  

 

Buraczek, buraczek    

  miał czerwony fraczek,     

z cebulką tańcował, 

nóżek nie żałował.

 

 

 

 

WRZESIEŃ

 

Piosenka: "Polka prawdziwa"

 

I. Śliweczka spadła z drzewa,

okrągła i dojrzała,

samotna bardzo była

i wokół spoglądała.

Zobaczył to pomidor

i podszedł do śliweczki,  

kłaniając się jej nisko,

zaprosił do poleczki.

 

Ref.: Hop, hop, polka prawdziwa, 

pomidor skacze, śliwka się kiwa. 

Hop, hop, polka prawdziwa,

polka prawdziwa, hej!

 

 II. Śliweczka się zmęczyła, 

usiadła w cieniu róży,  

pomidor się nie zmieścił, 

bo trochę był za duży.  

Nie wiedział, co ma zrobić,

znów podszedł do śliweczki,   

kłaniając się jej nisko, 

zaprosił do poleczki.

 

 

 

 

Wiersz:Pod drzewami”

Dorota Gellner

 

Siedzi jesień pod jabłonią,   

jabłka jej nad głową dzwonią.

A gdy gruszą wiatr poruszy,

dzwonią gruszki. Gdzie? Na gruszy.   

Siedzi jesień pod drzewami,

sad jej dzwoni za uszami,  

więc zatkała uszy watą.

Czy to prawda? Co wy na to?

 

 

 

 

Piosenka: "Tańcowała jesień"

 

I. Tańcowała jesień

W lesie zamaszyście.

Żółte rude i brązowe

Z drzew zrywała liście.

Ref. Tańcowała jesień,

 Kolorowa jesień.

 

II. Postrącała w parku

Żołędzie, kasztany,

Rozrzuciła na trawniku

Liśćmi przysypanym.

Ref. Tańcowała jesień,

 Kolorowa jesień.

 

III. Tańcowała jesień

W sadzie, razem z deszczem.

Jabłek, gruszek nazrywała,

     Lecz jej mało jeszcze.

Ref. Tańcowała jesień,

 Kolorowa jesień.

 

IV. Z wiatrem się kłóciła,

 Darła białe chmury,

 Aż się słońce obudziło

 I spojrzało z góry.

Ref. Tańcowała jesień,

 Kolorowa jesień.

 

 

 

"Gdy zamierzasz przejść przez ulicę"

W. Chotomska

fragment wiersza

 

Na chodniku przystań bokiem.

Popatrz w lewo bystrym okiem.

Skieruj w prawo wzrok sokoli.

Znów na lewo spójrz powoli.

Jezdnia wolna – więc swobodnie

mogą przez nią przejść przechodnie.

 

 

 

"Wesoły autobus"

zabawa ruchowa ze śpiewem

 

Koła autobusu kręcą się,

kręcą się, kręcą się,

Koła autobusu kręcą się

Cały czas

 

Pan kierowca prosi bilet daj,

 bilet daj, bilet daj

Pan kierowca prosi bilet daj

Cały czas

 

Wycieraczki robią szur-szur-szur,

szur-szur-szur, szur-szur-szur,

Wycieraczki robią szur-szur-szur

Cały czas

 

Ludzie w autobusie ple-ple-ple,

ple-ple-ple, ple-ple-ple

Ludzie w autobusie ple-ple-ple

Cały czas

 

Dzieci w autobusie cieszą się,

cieszą się, cieszą się

Dzieci w autobusie cieszą się

Cały czas

 

 

 

"Skarby jesieni"

H. Zdzitowiecka

 

A czy wiecie, co to „skarby jesieni”?

Piękne jabłko, co się w sadzie rumieni, 

garść orzechów na leszczynie zebranych, 

spadające z wysoka kasztany,  

pełne maku słodkiego makówki  

i czepliwe, łopianowe główki.

Strąk fasoli, kapusty łuszczyny 

i czerwone jagody kaliny,

i na klonach nasionka skrzydlate, 

co z jesiennym ścigają się wiatrem.

 

 

 

 

Wierszyk: "Grzeczne słowa"

Autor: A.Galica

 

Dziękuję, przepraszam i proszę

- trzy słowa za małe trzy grosze.

I  grzeczny królewicz, i grzeczna królewna

znają te słowa na pewno.

 

To przecież niewiele kosztuje,

gdy powiesz uprzejmie: dziękuję!

Korona ci z głowy nie spadnie na pewno

– nawet, gdy jesteś królewną.

 

Trzy słowa za małe trzy grosze

– dziękuję, przepraszam i proszę.

 

 

 

Piosenka: "Biedroneczka"

 

Mała Biedroneczka  siedem kropek miała,

Na zielonej łące wesoło fruwała.

Złapał ją pajączek w swoją pajęczynę

– uratuję Cię Biedronko, a ty mi coś przynieś.

 

Biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba.
Biedroneczko leć do nieba.

 

Mała Biedroneczka  siedem kropek miała,

Na zielonej łące wesoło fruwała.

Złapał ją wróbelek niesie tę kruszynę

– uratuję Cię Biedronko, a ty mi coś przynieś.

 

Biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba.
Biedroneczko leć do nieba.

 

Mała Biedroneczka  siedem kropek miała,

Na zielonej łące wesoło fruwała.

Złapała ją żaba i po wodzie płynie

– uratuję Cię Biedronko, a ty mi coś przynieś.

 

Biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba.
Biedroneczko leć do nieba.

 

 

 

 

'

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SOWY

PAŹDZIERNIK

 

 

Wiersz  „Mój przyjaciel ”

B. Szelągowska



Radość wielka mnie rozpiera,
gdy mam obok przyjaciela.
On uważnie mnie wysłucha.
Wiem, że mogę mu zaufać.
Jak nikt inny mnie rozśmieszy,
w chwilach smutku mnie pocieszy.
To on zawsze mi doradza
i tajemnic mych nie zdradza.

 

 

 

Piosenka „Podaj rękę koleżance”

 

Już zaczyna się zabawa
śmieje się Natalia,
skacze z piłką Karolina,
biegnie z pieskiem Marta.
Podaj rękę koleżance
razem się bawimy,
po co czekać na wakacje,
gdy się przyjaźnimy.

A Patrycja z Dominiką
usypiają kotka,
na skrzypeczkach – dylu, dylu,
zagra nam Dorotka.
Podaj rękę koleżance
razem się bawimy,
po co czekać na wakacje,
gdy się przyjaźnimy.

Marcin będzie kapitanem
może na okręcie,
Piotrek z Krzysiem niosą ławkę
co okrętem będzie.
Więc podajmy sobie ręce,
razem się bawimy,
łatwiej czekać na wakacje,
gdy się przyjaźnimy.

 

 

Wiersz: "W spiżarni"

 

W spiżarni na półkach

zapasów bez liku.

Są dżemy, kompoty,

złoty miód w słoiku.

I cebula w wiankach,

i grzybki suszone,

są główki kapusty,

ogórki kiszone.

A gdy będzie w zimie

tęgi mróz na dworze,

zapachnie nam lato-

gdy słoik otworzę.

 

 

Piosenka: "Polka prawdziwa"

 

I.    Śliweczka spadła z drzewa, okrągła i dojrzała,
samotna bardzo  była i wokół spoglądała.
    Zobaczył to pomidor i podszedł do śliweczki,
  kłaniając się jej nisko, zaprosił do poleczki.
                                                                                                                                                 Ref. Hop , hop polka prawdziwa

   pomidor skacze , śliwka się kiwa.
         Hop , hop polka prawdziwa

      polka prawdziwa hej!

II. Śliweczka się zmęczyła, usiadła w cieniu róży
          pomidor się  nie  zmieścił, bo trochę był za duży.
                 Nie wiedział co ma robić , znów podszedł do śliweczki,
  kłaniając się jej nisko, zaprosił do poleczki.

 

 

 

Piosenka: "Zaśpiewaj wiewióreczce tę wesołą piosenkę"

 

 

Sąsiadeczko, wiewióreczko, 
co masz oczka czarne. 
Nie bójże się, pokaż w lesie, 
gdzie masz swą spiżarnię.

 

Wszędzie mam, tu i tam, 
czego chcecie, to wam dam. 
Fik – myk! Hyc – hyc! 
Czego chcecie, to wam da.

 

Sąsiadeczko, wiewióreczko, 
co masz rude łapki, 
jeśli łaska, sypnij z góry 
orzeszków do czapki.

 

Dałabym nawet sześć, 
lecz co w zimie będę jeść? 
Fik – myk! Hyc – hyc! 
Był orzeszek, nie ma nic!

 

Sąsiadeczko, wiewióreczko, 
co masz rudy pyszczek, 
tu na ziemię rzuć uprzejmie 
kila ładnych szyszek.

 

Szyszki masz tu i tam, 
wejdź na sosnę, urwij sam.

 

 

 

 

WRZESIEŃ

 

 Piosenka: "Zbójnicy w przedszkolu" 

sł. W. Scisłowski, muz. A. Hundziak

 

Tańcowali zbójnicy w przedszkolu!
Każdy z nich się wyćwiczył, wyszkolił!
Tańcowali zbójnicy tu żwawo,
każdy dobrze im życzył, bił brawo!
 
Ref.: Tomek macha ciupagą, szczyci się swą odwagą
Ania tańczy wspaniale, lecz zgubiła korale.
Jacek w tańcu aż przysiadł, chce wyróżnić się dzisiaj.
Krzyś kapelusz poprawił, nie dość mu tej zabawy.
I Agatka też fika, aż coś skrzypi w trzewikach
Michaś także tu hula, już się czuje jak góral.
Tańcowali aż miło, spod nóg im się kurzyło!
 
Tańcowali zbójnicy bez końca,
groźni, hardzi i dzicy, w opończach.
Tańcowali zbójnicy z oddaniem,
to dopiero jest wyczyn i taniec!
 
Ref.: Tomek macha....
 
 
 
Wiersz: "Moje ręce"
 
Mam dwie ręce, tylko dwie
nimi dziś pobawię się.
Prawa lewą pomasuje,
lewa prawa pomasuje.
W pięści szybko je zasisnę.
by w nich ukryć mały listek.
Gdy otworze je przed sobą,
wszyscy je zobaczyć mogą.
Ich odwrotną stronę też.
Ćwicz to ze mną jeśli chcesz.
Moje palce się witają
i kolejno pozdrawiają.
Kilka razy splotę je,
ćwiczą sprawnie - to się wie.
Ile palców dłonie mają?
Jak się one nazywają?
To przedszkolak każdy wie.
Wiedzą tą podzieli się.
 
 
 
 
Wiersz:  "Na chodniku"
W.Chotomska
 

 

Na chodniku przystań bokiem.


Popatrz w lewo bystrym okiem.


Skieruj w prawo wzrok sokoli,


Znów na lewo spójrz powoli.


Jezdnia wolna - więc swobodnie


Mogą przez nią przejść przechodnie.

 
 
 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Projekt i wykonanie HD | Opieka nad stroną KK
Copyright © 2017 Przedszkole Samorządowe w Sośniach. Wszelkie prawa zastrzeżone.